POZDROWIENIA Z WAKACJI
piątek, 7 sierpnia 2026
niedziela, 16 listopada 2025
OSOBY MNIEJ ZAMOŻNE NIE MUSZĄ BYĆ
POZBAWIONE PROFESJONALNEJ POMOCY PRAWNEJ
PRZYDZIELANEJ PRZEZ SĄD Z URZĘDU
Co jakiś czas słyszę od różnych ludzi o tym, że adwokat przydzielony przez sąd z urzędu sobie totalnie olewa prowadzoną sprawę, bo np. nie zadaje świadkom pytań, nie odbiera korespondencji, A NAWET nie przychodzi na posiedzenia bez żadnego jakiegokolwiek usprawiedliwienia (ani zwolnienia od lekarza, ani niczego innego), "bo mu się po prostu jakoś tak zapomniało".
O wskazanych powyżej problemach mówią mi nie tylko ludzie, których te sprawy dotyczą i ich rodziny. Tak zatem nie są to subiektywne opinie osób, które mogą wyolbrzymiać pewne kwestie, bo są niezadowolone z dotychczasowego przebiegu sprawy.
Oczywiście, takich sytuacji absolutnie nie powinno być. Jeżeli zdarzają się takie przypadki, to można skarżyć takich adwokatów np. do izby adwokatów. Co ważne, jeżeli w takiej okręgowej izbie ktoś odmówi wszczęcia postępowania w sprawie bądź je umorzy, to wtedy należy się odwoływać do wyższej instancji samorządu zawodowego adwokatów lub radców prawnych.
Ponadto, zgodnie z tym co mawiają klasycy "lepiej jest zapobiegać niż leczyć" - lepiej zapobiegać takim sytuacjom. Ktoś mógłby zapytać "a niby w jaki sposób można by temu zapobiec?" Otóż są ku temu możliwości.
Przede wszystkim, osoba uprawniona do uzyskania pełnomocnika/obrońcy przydzielanego przez sąd z urzędu może sama wskazać imię i nazwisko takiego prawnika, którego chciałaby mieć. Co prawda sąd nie jest formalnie związany takim wnioskiem, ale proszę mi wierzyć, iż w praktyce niemała liczba sędziów zaakceptuje taki wniosek i wyznaczy tego wskazanego przez obywatela z imienia i nazwiska radcę prawnego / adwokata. Co więcej, można by prowadzić długą i mocną polemikę z tym czy w praktyce sąd może zmusić daną osobę do współpracy z tym konkretnym prawnikiem, którego ona nie chce.
Ktoś mógłby też mieć wątpliwości odnośnie tego czy dany wskazany przez nas prawnik zgodzi się na to by być tym prawnikiem z urzędu w naszej sprawie. Otóż proszę mi wierzyć, że większość adwokatów i większość radców prawnych zgodzi się. Nie jest bowiem prawdą, że tylko nieliczni i najsłabsi prawnicy są chętni do poprowadzenia spraw z urzędu. Czasy gdy tak było już dawno temu się skończyły (albo jak kto woli odeszły do lamusa). Niezależnie od tego, prowadzenie sprawy z urzędu jest obowiązkiem radców prawnych i adwokatów.
Wiem, że w mediach pojawiają się informacje o tym, iż rzekomo tylko niewielu adwokatów, radców prawnych jest chętnych do prowadzenia spraw z urzędu. Natomiast ja się z tym absolutnie nie zgadzam i uważam, że JEST TO NIEPRAWDA.
Pozdrawiam serdecznie,
radca prawny dr Kamil Lorek LB2391
piątek, 10 października 2025
Co zrobić w sytuacji gdy sąd mnie nie słucha i nie zapisuje wszystkiego w protokole?
W różnych sprawach sądowych może wystąpić sytuacja, kiedy sędzia prowadzący posiedzenie nie będzie chciał w całości słuchać odpowiedzi jednej ze stron np. powoda w postępowaniu cywilnym, czy oskarżonego w postępowaniu karnym. Nie można wykluczyć (i czasem tak się zdarza), że sędzia będzie przerywał odpowiedź po dosłownie trzech zdaniach mimo, że reszta treści jest bardzo ważna dla wyjaśnienia toczącej się sprawy. Mogą też wystąpić sytuacje gdy na przykład sąd niezbyt dokładnie albo nieprawidłowo zanotuje odpowiedzi w protokole.
Mogą być różne przyczyny takich sytuacji, między innymi przemęczenie sędziego, błędne zrozumienie istoty sprawy po niezbyt dokładnym przeczytaniu akt i usilne dążenie do jak najszybszego zakończenia tej sprawy. Niekiedy może to być też przejaw stronniczości sędziego, który celowo nie chce umieścić w protokole informacji korzystnych dla jednej ze stron. Tymczasem sędzia ma obowiązek prowadzić postępowanie i orzekać w sposób bezstronny, neutralny. Nie wolno mu nikogo dyskryminować.
Ktoś mógłby zapytać "cóż więc robić w takiej sytuacji?". Otóż, mimo wszystko nie jest wcale tak źle. Każdy ma bowiem zagwarantowane prawa w odpowiednim postępowaniu (czy to cywilnym, czy to karnym, sądowo-administracyjnym).
Po pierwsze, należy jeszcze w trakcie tegoż posiedzenia upominać się o swoje uprawnienia, o prawo do swobodnej, nieskrępowanej wypowiedzi, dokładne zapisanie poszczególnych treści itp.
Po drugie, trzeba niezwłocznie złożyć wniosek o sprostowanie/uzupełnienie protokołu z posiedzenia sądu, w którym wskażemy na błędy, nieprawidłowości, braki itp.
Po trzecie, warto rozważyć złożenie wniosku o wyłączenie sędziego z uwagi na to, że jego zachowanie może wywoływać uzasadnione wątpliwości co do jego bezstronności.
Jeżeli to wszystko nie pomoże i sędzia wyda niesprawiedliwe orzeczenie, to wszystkie te naruszenia należy dokładnie wskazać i opisać w środku odwoławczym / zaskarżenia.
Pozdrawiam serdecznie,
radca prawny dr Kamil Lorek
niedziela, 17 sierpnia 2025
OCHRONA PRAW PACJENTA
Korzystając z usług opieki zdrowotnej można spotkać się z różnymi sytuacjami. Niektóre z nich mogą być bardzo negatywne i wywoływać niemiłe, przykre, poniżające odczucia. Warto jednak pamiętać o tym, że pacjenci mają swoje prawa. Tylko niektóre z nich zostały przewidziane w ustawie o prawach pacjenta.
Ustawa o prawach pacjenta jest bardzo ważna. Zawiera ona bowiem nie tylko katalog tych praw, ale również jest podstawą do ich dochodzenia. Co ważne, naruszenie choćby tylko jednego z praw pacjenta przewidzianego w tej ustawie - daje prawo dochodzenia odszkodowania i to bez wymogu udowadniania istnienia szkody (to odszkodowanie może zostać przyznane nawet i wtedy gdy naruszenie tego prawa pacjenta nie wywołało żadnej szkody).
Tak zatem jeżeli na przykład zostanie naruszone prawo do poszanowania intymności pacjenta to może on już tylko na tej podstawie skutecznie dochodzić przed sądem odszkodowania także i wtedy gdy nie powstała z tego powodu żadna szkoda.
Jeżeli w wyniku naruszenia praw pacjenta powstała szkoda - to może on:
- dochodzić odszkodowania na zasadach ogólnych wykazując istnienie szkody, naruszenia oraz związek przyczynowo - skutkowy;
- oraz jednocześnie dochodzić odszkodowania na podstawie ustawy o prawach pacjenta i tutaj nie musi już udowadniać istnienia tej szkody (wystarczy jedynie wykazanie tego naruszenia prawa pacjenta).
Pozdrawiam serdecznie,
radca prawny dr Kamil Lorek
sobota, 19 kwietnia 2025
Warto dokładnie i długo słuchać Klienta
Jak pokazuje mi doświadczenie - najtrudniejsze sprawy sądowe (takie praktycznie nie do wygrania) nierzadko można spektakularnie wygrać właśnie poprzez to, że dokładnie oraz długo słucha się Klienta i to nawet co do tych kwestii, w których wydaje się, że nie ma racji.
Niemało prawników postrzega sprawy i je prowadzi według schematów (taka sprawa - no to takie przepisy i takie argumenty, a taka sprawa - no to takie przepisy i takie argumenty). Czasami jednak zgodnie z prośbą Klienta należy dokładniej analizować stan prawny i stan faktyczny. Z punktu widzenia prawnika / sądu to właśnie wtedy nierzadko robi się extra ciekawie w wyjaśnianiu prawdy, dochodzeniu do rozwiązania. Dotyczy to różnych dziedzin prawa (karnego, cywilnego, administracyjnego).
Nie zawsze każdy ma chęć i czas, żeby dokładnie słuchać analizować różne informacje podawane przez Klienta, zwłaszcza gdy wydają się niewłaściwe, nieprzydatne. Czasami jednak naprawdę warto dokładnie i dłuuugo słuchać oraz poważnie myśleć nad tymi treściami...
Pozdrawiam serdecznie,
radca prawny dr Kamil Lorek
poniedziałek, 7 kwietnia 2025
Zły adwokat / radca prawny
piątek, 2 sierpnia 2024
Czy odmowa wszczęcia postępowania karnego przez prokuratora oznacza koniec ubiegania się o sprawiedliwość?
Czasami może zdarzyć się, że prokurator odmówi wszczęcia postępowania karnego pomimo dokonania zgłoszenia. Ktoś może wtedy zastanawiać się czy osoba, która nas skrzywdziła nie poniesie żadnych konsekwencji swojego zachowania oraz czy to musi oznaczać koniec dochodzenia sprawiedliwości? Nie, to wcale tego nie oznacza. Po pierwsze, takie postanowienie można zaskarżyć. Po drugie, niezależnie od tego czy postępowanie karne zostanie wszczęte czy nie, to w sytuacji kiedy doznaliśmy szkody, krzywdy możemy dochodzić odszkodowania, zadośćuczynienia na drodze cywilnoprawnej.
Warto więc znać przysługujące nam prawa oraz nie odpuszczać przy ich dochodzeniu.
środa, 8 maja 2024
Radca prawny a adwokat / Radczyni prawna a adwokatka
Nierzadko ludzie zastanawiają się do kogo iść po pomoc prawną, komu dać pełnomocnictwo w sądzie i myślą nad tym czy lepszy będzie adwokat czy radca prawny. Dawniej przecież zawsze chodziło się do adwokata. W różnych filmach często słyszy się zwrot "idę do adwokata". Z drugiej strony w opinii wielu moich znajomych damskie określenie radczyni prawna brzmi dumnie i pięknie podczas gdy słowo adwokatka raczej jakoś tak przeciętnie.
Pamiętam jak jeszcze na studiach Pani Profesor mówiła nam "nigdy nie idźcie po pomoc prawną do adwokata w sprawach podatkowych, bo są oni bardzo słabi w podatkach i mogą przez to komuś nawet zaszkodzić". Po czym dodawała, że lepiej udać się do radcy prawnego albo doradcy podatkowego.
Obecnie zakres uprawnień, kompetencji radców prawnych i adwokatów jest można powiedzieć praktycznie taki sam.
Co ważne, środowisko radcowskie i adwokackie jest obecnie bardzo zróżnicowane tzn. jest dużo radców prawnych i adwokatów. Różnie wygląda ich kariera zawodowa oraz zakres świadczonych usług prawnych. Wszystko zależy od konkretnej, indywidualnej osoby. Są adwokaci, którzy doskonale znają się na podatkach i jednocześnie są radcowie prawni, którzy są bardzo dobrymi obrońcami w sprawach karnych.
Wybierajac prawnika, który ma świadczyć pomoc prawną należy przeanalizować jego kompetencje. Informacje o tym można znaleźć między innymi na stronie danej kancelarii albo na profesjonalnych, prestiżowych portalach internetowych jak np. www.szukajradcy.pl
sobota, 20 stycznia 2024
Alimenty dla seniora od
dorosłych, samodzielnych dzieci
Zbliża się Dzień Babci i Dzień Dziadka. Niestety nie wszyscy dziadkowie i nie wszystkie babcie mają dostateczne środki na swoje utrzymanie. Nie zawsze mogą liczyć na chęć pomocy ich rodziny.
Dlatego należy podkreślić, że senior będący w trudnej sytuacji życiowej, który nie ma wystarczających środków finansowych na swoje utrzymanie, pokrycie niezbędnych wydatków - może dochodzić zasądzenia na jego rzecz alimentów od jego dorosłych, samodzielnych dzieci. Takie uprawnienie daje kodeks rodzinny i opiekuńczy.
sobota, 28 października 2023
Dożywocie a rękojmia wiary publicznej
ksiąg wieczystych:
Zamierzając nabyć nieruchomość zawsze warto sprawdzić aktualną treść księgi wieczystej dla tejże nieruchomości. Dobrze jest to zrobić chociażby pod kątem sprawdzenia m. in. czy nie jest ona obciążona prawem dożywocia osoby trzeciej. Wystarczy uzyskać numer tej księgi i później można samemu w domu o dowolnej porze dnia i nocy w internecie przeglądać treść tej księgi wieczystej.
Należy jednak nadmienić, iż w praktyce nie zawsze w każdym przypadku w księdze wieczystej musi być ujawnione prawo dożywocia (dotyczy to zwłaszcza starszych umów (zawieranych wiele lat temu). Jednakże nabywca nieruchomości obciążonej prawem dożywocia nie może uchylić się od obowiązków wynikających z umowy dożywocia na podstawie rękojmi wiary publicznej ksiąg wieczystych.
Przed ustawą prawo o notariacie z dnia 14 lutego 1991 roku notariusze opierali się jedynie na Kodeksie cywilnym, który nie nakładał obowiązku złożenia wniosku do Sądu o wpis prawa dożywocia. Zatem sama księga wieczysta nie zawsze musi w pełni odzwierciedlać stan prawny nieruchomości. Pomocne może być więc również sprawdzenie podstawy nabycia nieruchomości.
środa, 23 sierpnia 2023
Warto wiedzieć:
Zgodnie z Uchwałą składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 21 czerwca 2023 r., sygn. Akt III CZP 94/22 artykuł 2 ustawy z dnia 6 lipca 2001 r. o zachowaniu narodowego charakteru strategicznych zasobów naturalnych kraju nie wyłącza możliwości zasiedzenia nieruchomości stanowiącej las państwowy.
czwartek, 29 czerwca 2023
UMOWA PRZEKAZANIA GOSPODARSTWA ROLNEGO A ZACHOWEK:
Czasami spadek po spadkodawcy może otrzymać tylko część uprawnionych do dziedziczenia z ustawy spadkobierców, albo tylko jeden z nich. Taka sytuacja może być spowodowana przekazaniem przez spadkodawcę całego majątku w drodze testamentu. Podobna sytuacja może również mieć miejsce gdy spadkodawca jeszcze za życia przekazał cały swój majątek np. w drodze umowy darowizny.
Taka sytuacja wcale nie musi jeszcze pozbawiać pozostałych spadkobierców (np. rodzeństwa) prawa do uzyskania jakichś środków pieniężnych po zmarłym. Mogą oni bowiem dochodzić zachowku. Jest to instytucja cywilnoprawna unormowana w ustawie kodeks cywilny.
Nie zawsze jednak można skorzystać z tej instytucji zachowku. Jedną z takich sytuacji jest przekazanie przez spadkodawcę jeszcze za życia całości majątku w drodze tzw. umowy przekazania gospodarstwa rolnego. Była to umowa stosowana w Polsce pod koniec lat 80. Z tej racji, iż skorzystanie z tej formy umowy łączyło się z uprawnieniem do uzyskania prawa do emerytury przez rolnika - nierzadko korzystano z niej w tamtym czasie. Często przechodzący na emeryturę rolnicy nie decydowali się przekazać własności budynków w tej formie. Czynili to w obawie o własne bezpieczeństwo na starość gdyby otrzymujący to gospodarstwo okazał się niewdzięczny oraz im nieżyczliwy. Część ówczesnych rolników zdecydowało się jednak przekazać całość posiadanego majątku właśnie w ramach tej umowy. Orzecznictwo sądowe stoi na stanowisku, iż jeżeli taki przekazujący majątek rolnik uzyskał z tytułu tej umowy prawo do emerytury to umowa ta nie wywołuje takich samych skutków prawnych jak darowizna. Tym samym sądy w swoim orzecznictwie uważają, że w takich przypadkach nie można dochodzić zachowku.
Czy opisana wyżej sytuacja całkowicie raz na zawsze pozbawia te osoby prawa do zachowku? Otóż niekoniecznie. Zważyć bowiem należy, iż powyższa teza nie wynika z przepisów prawa stanowionego, ale z orzecznictwa sądowego, które nie jest wiążącym źródłem prawa w Polsce. Nierzadko zdarzały się (także w ostatnich latach) przypadki, w których sądy, w tym także Sąd Najwyższy zmieniały swoją linię orzeczniczą i pomimo dotychczasowej wieloletniej praktyki zaczynały orzekać całkowicie odmiennie. Nadmienić również należy, iż sytuacje rodzinne, majątkowe, czy po prostu w relacjach między ludźmi czasami są bardzo złożone, skomplikowane, nieprzewidywalne. Tak zatem nie można wykluczyć, że w jakiejś sprawie wystąpi choć bardzo podobny to jednak inny stan faktyczny, który spowoduje przyjęcie przez sąd zupełnie przeciwnego stanowiska. Niemniej jednak podkreślić należy, iż w każdym takim przypadku należy na samym początku bardzo dokładnie poinformować klienta korzystającego z usług radcy prawnego / adwokata o tym, że jest małe prawdopodobieństwo wygrania takiej sprawy. Klient musi doskonale wiedzieć, że są małe szanse na wygranie takiej sprawy, a ewentualna przegrana może go narazić na niepotrzebne koszty, stres i inne nieprzyjemne emocje.
niedziela, 18 czerwca 2023
Sędzia niesprawiedliwy?
Czasami może zdarzyć się sytuacja, w której sędzia prowadzący postępowanie zachowuje się niewłaściwie, nie przestrzega przepisów, co niekorzystnie wpływa na sytuację procesową strony. Jednym ze sposobów poradzenia sobie z takim problemem jest możliwość złożenia wniosku o wyłączenie sędziego z powodu wątpliwości co do jego braku obiektywizmu, bezstronności w prowadzeniu sprawy.
Zważyć bowiem należy, iż niewłaściwe traktując jedną ze stron, nie respektując przysługujących jej praw można mieć uzasadnione wątpliwości co do jego bezstronności oraz tego, czy dokonuje on dyskryminacji, która może być spowodowana wieloma różnymi przyczynami (nawet takimi, które nie są znane dyskryminowanej stronie). Wniosek ten odnosi się do instytucji tzw. iudex suspectus (na wniosek). Obok niej istnieje również instytucja iudex inhabilis (wyłączenie z mocy prawa).
Tak zatem jeżeli sędzia rozpatrujący sprawę będzie zachowywał się jakoś niewłaściwie wobec jednej ze stron to zawsze warto skorzystać z możliwości złożenia wniosku o wyłączenie tego sędziego z uwagi na uzasadnione wątpliwości co do jego bezstronności, obiektywizmu.
piątek, 16 czerwca 2023
Zapraszam do mojego artykułu naukowego opublikowanego w punktowanym czasopiśmie naukowym Annales Universitatis Mariae Curie - Skłodowska. Artykuł ten jest w całości dostępny bezpłatnie w internecie. Dotyczy on między innymi ochrony seniorów w ramach umowy darowizny, umowy dożywocia.
Tutaj jest adres do mojego artykułu naukowego:
https://journals.umcs.pl/g/article/view/5880/5844
Pozdrawiam,
Kamil Lorek
wtorek, 13 czerwca 2023
Czy umowa, na której złożony został podpis tylko jednej strony zawsze oznaczać będzie to, że umowa nie została zawarta?
Zważyć należy, iż samo podpisanie umowy jest co prawda czynnością ważną, ale nie najważniejszą oraz nie przesądza o jego wyłącznym sposobie zawarcia umowy, co skutkuje tym, że podpis obu stron umowy nie zawsze jest wymagany do tego, ażeby móc ważnie zawrzeć umowę, a więc uczynić jej postanowienia kumulatywnie ważnymi i skutecznymi.
Nadmienić należy, iż już od dawien dawna, bo już w prawie rzymskim znana była instytucja zawarcia umowy, czy też złożenia oświadczenia woli per facta concludentia, a więc w sposób konkludentny (dorozumiany).
Oznacza to, że wola osoby zawierającej umowę może być wyrażona przez każde takie zachowanie się tej osoby, które ujawnia jej wolę zawarcia tejże umowy w sposób dostateczny. Za swoisty przykład tego może posłużyć umowa o przewóz osób, która może być zawierana także przez zajęcie miejsca w pociągu, czy autobusie.
Należy zaznaczyć, iż zawarcie umowy następuje przez złożenie oświadczenia woli jego zawarcia przez obie strony. Najprościej mówiąc, oświadczenie woli jest to uzewnętrznienie wewnętrznej woli (chęci) człowieka zmierzające do wywołania określonego skutku prawnego w postaci powstania, zmiany, ustania stosunku prawnego. Oświadczeniem woli jest każde zachowanie (działanie jak również zaniechanie) człowieka, które to wyraża jego wolę w sposób dostateczny. Może ono być złożone na piśmie lub ustnie albo wyrażone przez gest.
Należy przytoczyć Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 czerwca 2008 r.o sygn. V CSK 6/08. Sąd Najwyższy w tymże orzeczeniu jasno, wyraźnie i wprost wskazał, że brak na umowie podpisu jednej ze stron nie oznacza, że umowa nie została skutecznie zawarta. Umowa może bowiem być zawarta także w sposób konkludentny, tzn. dorozumiany.
Ponadto warto przytoczyć także inny wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 stycznia 1970 r., sygn. III PRN 96/69, w którym sąd orzekł, iż milczenie może stanowić sposób złożenia oświadczenia woli, jednak tylko wtedy, gdy jest traktowane jako wyrażenie zgody w sytuacji, „w której osoba nie zaprzeczająca mogła i powinna zająć merytoryczne stanowisko w danej kwestii” . Takie rozumowanie ma swoje korzenie w wywodzącej się z prawa rzymskiego premii „qui tacet, consentire videtur, ubi loqui potuit ac debuit” (kto milczy, zdaje się wyrażać zgodę wówczas, gdy mógł lub powinien złożyć oświadczenie).
Może zaistnieć bardzo wiele różnych potencjalnych sytuacji, w których może pojawić się to pytanie: Czy umowa, na której złożony został podpis tylko jednej strony zawsze oznaczać będzie to, że umowa nie została zawarta? Nie można od razu odpowiedzieć krótko, wprost na to pytanie tak czy nie. Wszystko zależy od zaistniałych w sprawie stanów: faktycznego oraz prawnego.
środa, 7 czerwca 2023
Czy uciążliwy sąsiad swoim hałasem może nam zaszkodzić?
Stosunki sąsiedzkie potrafią być czasami bardzo uciążliwe i nie chodzi tutaj tylko o brak możliwości wspólnej rozmowy. Sąsiedzi mogą na różny sposób hałasować w swoim domu/mieszkaniu aż do takiego stopnia, że będzie to utrudniało normalne funkcjonowanie pozostałym sąsiadom. Hałas może polegać na przykład na głośnych imprezach czy długim remoncie.
Czy w takiej sytuacji można coś zrobić czy koniecznym jest przeprowadzka w inne miejsce zamieszkania? Otóż można podejmować różne środki prawne. Jednym z nich jest powołanie się na immisje. Immisja jest to działanie właściciela nieruchomości na jego terenie, którego skutki są odczuwalne na pozostałych nieruchomościach innych osób. Wyróżniamy między innymi immisje bezpośrednie (są celowe, zamierzone) i pośrednie (wynikają z naturalnego korzystania).
Zważyć należy, iż nie każde działanie (w tym także nie każdy hałas) będzie czymś negatywnym, co może dawać podstawę do interwencji. Musi to bowiem naruszać zasady współżycia społecznego ponad „przeciętną miarę”. Należy mieć na uwadze, że każdy ma prawo do pewnej swobody we własnym domu/mieszkaniu. Jeżeli zatem sąsiedzi czasami w dzień będą przez krótki czas (np. godzinkę czy dwie) trochę głośniej się zachowywali, bo mają gości to wydaje się, że raczej nie zostanie przekroczona „przeciętna miara”. Robienie remontu nawet przy użyciu wiertarki także wydaje się być czymś naturalnym i dozwolonym. Jednakże jeżeli ten remont będzie się mocno przedłużał np. trwał przez wiele tygodni w małym dwupokojowym mieszkaniu to wtedy można mieć uzasadnione wątpliwości co do tego, czy nie przekroczono pewnych granic.
Na samym początku zawsze należy kulturalnie poprosić sąsiada o zmianę zachowania, a w razie potrzeby uzasadnić mu swoją prośbę. Być może nie jest świadomy tego, że swoim zachowaniem sprawia trudności innym osobom. Jeżeli to nie przyniesie skutków to można dochodzić swoich praw między innymi przed sądem na drodze postępowania cywilnego. Można żądać: zaprzestania naruszeń oraz przywrócenia stanu poprzedniego.
Ponadto, takie immisje nie muszą, ale mogą niekiedy prowadzić do powstania szkody. Jeżeli powstała szkoda to wtedy można dochodzić jej naprawienia (odszkodowania). Szkoda może przejawiać się w utracie wartości nieruchomości albo w naruszeniu dóbr osobistych i cierpieniu moralnym.
Takie
immisje to nie tylko hałas. Mogą one być związane również np. z
prowadzeniem przez kogoś działalności gospodarczej albo wynikać z
jeszcze innych działań. Zgodnie z wyrokiem Sądu Apelacyjnego
w Gdańsku z dnia 9 lutego 2016 r., sygn. akt I Aca 875/15:
"Za
immisje, które przekraczają przeciętną miarę, można uznać
przykładowo sadzenie drzew osiągających znaczne rozmiary,
zwłaszcza o bardzo dużej gęstości, blisko granicy nieruchomości
i blisko okien budynku mieszkalnego. "
Tak zatem hałasowanie sąsiada wcale nie musi nam zaszkodzić (wywołać szkodę), aczkolwiek może. W sytuacji przekroczenia „przeciętnej miary” warto dochodzić swoich praw między innymi na gruncie prawa cywilnego. Ponadto, jeżeli na skutek takiego hałasowania powstanie szkoda – warto dochodzić odszkodowania.
Bibliografia:
www.poradnikpracownika.pl/-immisje-uciazliwosci-z-sasiedniej-nieruchomosci-jak-z-nimi-walczyc[dostęp w dniu 07.06.2023 r.]
www.numo.pl/artykul/odszkodowania-za-immisje-z-dzialki-sasiedniej-97592 [dostęp w dniu 07.06.2023 r.]
Bończak-Kucharczyk E., „Zarządzanie nieruchomościami mieszkalnymi. Aspekty prawne i organizacyjne”, Wydawnictwo Wolters Kluwer Polska, 2014 r.
Gniewek E., Machnikowski P. (red.), „Kodeks cywilny. Komentarz”, Wydawnictwo C.H. Beck 2021 r.
POZDROWIENIA Z WAKACJI
-
Jak pokazuje mi doświadczenie - najtrudniejsze sprawy sądowe (takie praktycznie nie do wygrania) nierzadko można spektakularnie wygrać w...
-
OCHRONA PRAW PACJENTA Korzystając z usług opieki zdrowotnej można spotkać się z różnymi sytuacjami. Niektóre z nich mogą być bardzo ne...
